Tworzenie – GŁAGOLICA

oooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Jesteśmy w trakcie odkrywania tworzących nas struktur

- struktur które stanowią nasz pierwotny rdzeń -

- kryształowy rdzeń DNA -

Człowieka jako Potęgi Energetycznej na Ziemi i we Wszechświecie!!!

ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Struktury pierwotne człowieka oparte są o idealną geometryczną budowę.

Jest ona identyczna z krystaliczną  budową Ziemi, Roślin i Zwierząt, eterycznych ciał Człowieka, układów planetarnych i galaktycznych, naszych wszystkich gwiazdozbiorów.

Wszystko to Jedno Jest

Budowa wszechświata – te święte struktury – określane są od dawna za pomocą dostępnych człowiekowi pomocy – w materii minerałów, w tworzącym harmonię Słowie, w pisanych świętych znakach, w ruchach i działaniu zgodnie z określonymi w przestrzeni zasadami.

Każda nasza myśl, słowo wypowiedziane i napisane, ruch  ciała, inicjatywy i działania – są odzwierciedlone w Niebiosach Gwieździstych  - to Siła i Tworzenie, które nieustannie trwa!

iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Mistycyzm i moc sprawcza głagolicy zawarta w obrazowaniu „Jako w Niebie tak i na Ziemii”, bądź idąc za Helmesem Trismegistosem „Jako na górze tak i na dole” próba dojścia prawdy obiektywnej czy ona jest ali jejo nietb.

Głagolica to system znaków pisarskich-alfabet ( nazwa helleńska) zwany po słowiańsku abecadłem, a dokładniej OBIECADLEM. Przypisywane autorstwo Cyrylowi i Metodemu, braciom sołuńskim okazało się nie do  końca prawdziwe. Także autorstwo głagolicy przypisywane św. Hieronimowi nie posiada pewnych-twardych  dowodów naukowych, choć istnieją poważne  przesłanki znajomości tegoż „ obiecadla” przez wymienionego filozofa.  Z moich dociekań wynika, że ów system znaków pisarskich sięga swymi korzeniami głębokiej starożytności. Owe znaki pisarskie obecne są na kamiennych stellach królestwa Akkadu w czasach Sargona I Wielkiego datowane na lata 2300-2200p.n.e. ,gdzie w  stanowiskach archeologicznych znajdowane są szczątki ludzkie o genotypie słowiańskim, czyli  Y- DNA R1a1.

Do zapisu głagolicy wykorzystywano przeróżne podłoża , stosowano podłoże kamienne jak i kawałki kory często z drzewa brzozowego, pisano także na papirusie i na pergaminie ze skór bydlęcych. Do zapisu i  utrwalania znaków stosowano atrament-tinti  (INIT) uzyskiwany  z drewna tarninowego, kolorystycznie wzmacnianego granatową wydzieliną kałamarnic, a przy kolorze brązowym korzystano z sepii  ośmiornic, co przy umiarkowanym działaniu bakteriobójczym tarniny chroniło zapisy przed rozkładem i zbutwieniem. Pisano najczęściej od strony lewej do prawej, jednak wiedzę nie jawną zapisywano na specjalnych kwadratach z możliwością ich odczytywania w różnych kierunkach. Stosowano również inne techniki szyfrowania wiadomości i ukrywania obrazowanej wiedzy. Przy budowie słów stosowano anagramy, palindromy, z wykorzystaniem morfemów, fonemów i leksów, także z zapisem wspak. Stosowano także ligatury, zaś rolę spacji spełniały JERY odpowiedniki znaku twardego i miękkiego podobnie jak w języku bułgarskim i macedońskim do 1945r.Jery nazywane też  znakami tworzenia, z języka rosyjskiego usunięte znacznie wcześniej, podobnie jak „JAĆ i SZWA” samogłoski długie znane także z języka polskiego. Dla zwrócenia uwagi na bardzo istotną rolę określonego znaku pisarskiego w wielu wyrazach stosowano powielenie danej litery.

Złożoność i  wielowarstwowość głagolicy polega na tym, że każda litera jest przedstawiona jako głęboko przemyślany znak graficzny, poza dźwiękiem (brzmieniem) głosu ludzkiego jakiemu jest przypisywana, a ponadto każda z liter podstawowych posiada wartość liczbową, która jest wartością sama w sobie. Ponadto litery jak i dwu lub wieloznaki posiadają stosowne nazwy własne, a wszystko to związane jest z obrazowaniem ; pojęcie to obecne jest w kulturze rosyjskiej i najbardziej odpowiada polskiemu pojęciu oświecenie. Wydaje mi się, że oddanie sensu głagolicy odnajdziemy przy połączeniu obu pojęć. Można powiedzieć, że droga do oświecenia wiedzie przez obrazowanie, obrazowanie i oświecenie w świetle gramatyki  są czasownikami. Słowo czasownik należy wywieść od starosłowiańskiego pojęcia „Czasosłow”, określającego księgę stosowaną w liturgii starocerkiewnosłowiańskiej. Księga ta jest niezbędna do ustalenia  porządku i czynności religijnych, właściwych  dla każdej pory dnia jak i roku w połączeniu ze świętami rocznymi i okresowymi.  Stawia ją na równi z kalendarzem o bardzo dużym zasięgu, czyli ustalającym  porządek życia tak pojedyńczego człowieka, jego rodziny  jak i większych społeczności.

Przystępując do obrazowania „obiecadla” glagolicowego należy wyjaśnić-zobrazować pojęcie „ glagol”. Na podstawie posiadanej wiedzy dokonać dogłębnej wielopłaszczyznowej analizy tegoż wyrażenia, dotyczącej  jego brzmienia, znaku graficznego jak i wartości liczbowej. Powszechnie przyjęte wyjaśnienie tej nazwy jest z gruntu błędne, gdyż stawia ono znak równości między glagol=słowo, wyjaśnienie znajduje się w tejże glagolicy, gdzie wyrażeniu „SLOWO” przyporządkowano zupełnie inny znak graficzny oznaczający literę „S”.

Jedną z nazw głagolicy jest nazwa BOHOMAZY co znaczy BOŻE ZNAKI, jednak przez wieki celowo upodlono tą nazwę obdarowując nas-ludzkość alfabetami upadku. Pamięć o glagolicy pozostała w alfabecie koptyjskim, oraz dewanagari co znaczy Dewa na górze- podwyższeniu, tam to możemy dopatrzeć się jednej z wielu form obrazowania, gdzie Dewa- tancerka poprzez układ tańca przekazuje obrazami-figurami mądrość Bożą.

Obrazowanie glagolicowe jest wartością samą w sobie, gdyż to ono właśnie stanowi o mocy sprawczej tegoż „ob-ie-ca-dla”. Obrazowanie to pojęcie czysto filozoficzne pobudzające umysł ludzki do wizualizacji, do tworzenia obrazów w naszej świadomości uporządkowanej znajomością glagolicy.

Zakaz tworzenia fizycznych obrazów dzieła Bożego bezsprzecznie wywodzi się z głagolicy, gdyż to ona stwarza inne możliwości obrazowania. Społeczności (słowiańskie) posługujące się głagolicą nie czyniły żadnego obrazu .Wszystkie poznane oryginalne teksty głagolicowe nie posiadają na swych stronach żadnego obrazu ukazującego istoty żywe.

Przyjęcie stanowiska, że zakaz czynienia obrazu dzieła Bożego jest tworem judaizmu bądź islamu czyni go z gruntu błędnym. Religie te za podstawę swojej tradycji i odrębności uważają swoje alfabety, związane dogłębnie  z właściwym sobie nurtem filozoficzno religijnym.  Ze względu na skromność i ubogość wspomniane alfabety  nie radzą sobie nawet z językami jakie mają wyrażać i wspomagane są gestykulacją. Taki stan rzeczy rodzi poważne wątpliwości, czy wspomniane religie możemy zliczyć do religii objawionych, podobnie rzecz ma się z alfabetami łacińskim i greckim, one także pozbawione są obrazowania. W wielu alfabetach owe poważne braki obrazowania nadrabiane są kaligrafią jednak jest to zaledwie jeden z małych kroków, przy czym kaligrafia jest również wynalazkiem glagolicowym. Oprócz glagolicy istnieje jeszcze jeden alfabet z możliwością obrazowania, a mianowicie AZBUKA  również alfabet słowiański używany do zapisu języka starocerkiewnosłowiańskiego, także zabraniający czynienia obrazu. Jak daleko na słowiańszczyźnie posunięty był zakaz tworzenia obrazu; „każdej rzeczy, która Jego jest”  niech zaświadczy fakt, że na Świętej Rusi do czasów Piotra I istniał zakaz używania luster.

Nazwa omawianego „obiecadla” wywodzi się od litery „G” nazywanej „glagol”, co oznacza wykonywanie czynności, wszystkich czynności jakie może wykonać człowiek, czyli odpowiada to czasownikowi bądź bezokolicznikowi. W rozbiciu z tegoż słowa otrzymamy dwa morfemy „gla” i „gol” pierwszy z nich stanowi morfem do budowy słowa „ gladiet”- patrzeć-oglądać, zaś drugi morfem,, gol ‘’służy do budowy wyrażenia goły, co można tłumaczyć pozbawiony okrycia, powierzchowności ukazujący sedno. Tak też możemy przyjąć znaczenie tego słowa jako patrzeć dogłębnie. Rozpatrując oba morfemy wspak uzyskamy „alg” i „log”, gdzie pierwszy z nich stanowi podstawowy morfem budujący wyrażenie „algorytm”, to co definjuje się jako ciąg ściśle określonych czynności  koniecznych do wykonania przed rozwiązaniem zadania, bądź poszukiwanie innych optymalnych dróg , czynności do rozwiązania problemu. Morfem „log” zaś służy do budowy wyrażenia logika, to jest nauka o sposobach jasnego i ścisłego formułowania myśli, o regułach prawidłowego rozumowania i uzasadniania twierdzeń. Znajduje to odzwierciedlenie w modlitwie Ojcze Nasz, gdzie w prastarym języku rezjańskim początek tejże modlitwy brzmi L OGGJA NASZ .Tak to przechodzimy do uniwersalnego pojęcia logosu wytworu obrazowania głagolicowego w pojęciowości Słowian.

G

 

Podobnie przedstawia sie obraz zawarty w znaku graficznym, jednak poruszając inne aspekty tego samego zagadnienia daje  poszerzenie oglądu.

W dalszym ciągu obrazowania proponuję zajęcie się samym znakiem graficznym litery „G” który to przedstawia dwa kręgi ; krąg niebieski (  niebios) ojczyznę bogów i ich mądrości, oraz krąg ziemski ojczyznę ludzi i człowieczy-ludzki rozum-umysł  . Boże-boskie  działanie przychodzi od Boga dochodzi do Ziemi i znajduje tam rozum-umysł-um człowieka. Niebiosa pełne są  Mądrości zawartej w Myśli  Bożej. Ziemia zaś gromadzi i reprezentuje Siłę. Trzy połączone aspekty Mądrość, Myśl i Siła idą manifestując się jako materializacja myśli- zamiaru Bożego  – tworząc „ glagol „ czyli  szeroko pojętą pracę twórczą. Wprowadzanie w plan materialny Myśli Bożej to glagol wynik obcowania – kontaktu człowieka z Bogiem,  czyli wszystko co czynimy winniśmy czynić na Chwałę Bożą. Mądrość i Słowo , a Słowo to już działanie, czyli zmaterializowana myśl spełniona  w działaniu. Człowiek mówi i działa dokonując rzeczywistego oglądu czyli glagoli, modli się, śpiewa hymny, orze ziemię – uprawia ją –kultywuje, co wiąże się tak z kulturą jak i z kultem. Wszystko wykonuje w bardzo ściśle określonym porządku połączonym z równie ścisłą oprawą duchową –liturgiczną, czego przykładem w ludowości są korowody ( korowód wiosenny-marzanna, żniwny, dożynkowy) ,nabożeństwa codzienne np. „Godzinki czy Anioł Pański, bądź Nieszpory”, które powoli schodzą ze sceny dziejowej. Poświęcony jest temu „Czasoslow” ,w którego etymologii bez trudności doszukamy się  CZASU SLOWA – SŁOWIAN.

Związek człowieka z Bogiem – Bogami – Niebiosami biegnie według ściśle określonych reguł i prawideł to jest glagol- glagolenie zaś  podlega Czasosłowowi.

Z tegoż Czasoslowu wywodzą sie codzienne i inne modlitwy tak islamu jak i judaizmu.  Podobnie jest z modlitwami różańcowymi- sznurowymi w wielu religiach , wywodzą się one ze starosłowiańskiej Lestowki.

Wartości liczbowe przypisywane poszczególnym literom posiadają również bardzo indywidualne , filozoficzno mistyczne podstawy. Dla litery „G” glagol przypisano wartość 4. Wartość  ta jest wynikiem  połączenia elementów  składających się na istotę tej litery; 1. Bóg, 2. Człowiek, 3. Mądrość , 4. Glagol-  czyli dokonująca sie materializacja Mądrości  Bożej przez działanie  Człowieka.

 W obrazie graficznym literki „G” glagol wykorzystano znaki graficzne liter „C” i „H”  co jest prawidłowością,  ponieważ gramatycznie litera  „G” przechodzi w „CH” brzmieniowo dając „H” miękkie.  Tam natomiast gdzie „H” przechodzi w „K” dla litery „H” zastosowano inny znak graficzny co brzmieniowo daje „H” twarde.

Pełne obrazowanie tak litery ”G” jak i pozostałych liter Glagolicy jest przedmiotem opracowania i ukaże się w formie książkowe. Tam to litery zostaną odniesione do poszczególnych gwiazdozbiorów oraz gwiazd, jak i innych obiektów oraz prawideł astronomicznych .

 

TAT MRozińscy

Trzebnica 20.02.2013r.

 

lut 20th, 2013

 

Comments are closed.